W ramach segregowania odpadów i nowym rozporządzeniem, z dniem 1 lipca pozbyłam się milionów siatek, reklamówek( zostawiłam tylko z sentymentu ze Stew Leonard' w Norwalk(spożywczy) i z mikołajem świątecznym z lat 90') oraz wszelkiej maści plastikowych toreb.
Ufffff.... Odetchnęłam z ulgą ale jak kilka dni później robiłam zakupy i nie miałam gdzie zapakować wypchanego po brzegi dostawczego koszyka to kilka siarczystych mi się wyrwało. Z trudem, ale przeniosłam wszystko do samochodu.
Weszłam do domu, rzuciłam na ziemię wszystko co udało mie się wziąć na jeden raz i poszłam szyć torbę na zakupy. Jogurty, masełko i mleko nie uciekną i 37 stopni w aucie też dla nich nie straszne.
W miarę szycia, w miejsce załączonego w sklepie agresora przyszło zadowolenie i mocne postanowienie że przykleję tę torbę super ultra mega glue na stałe do portfela żeby już nigdy nie usłyszeć od pani w Lidlu-"może siateczkę??????" :)
O mnie
Archiwum bloga
Tu wpadam na kawę
Etykiety
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Popularne posty
-
Jest pewien mężczyzna.... Znaki szczegółne: burza loków, cudny uśmiech, wesoły i pogodny. Jak na kilkulatka przystało! I ten oto młodzieniec...
-
Żeby miały przedszkolaki, żeby miały i szkolniaki Do podróży, w domu, w lesie, bo rysować wszędzie chce się! I dlatego do swej teczki ...
-
W ramach Letniej Akademii Szycia (wakacyjne kursy szycia on-line) trzeba było uszyć poduchę. A że byliśmy przeddzień rodzinnego weekendow...
-
Na krótką chwilę wstrzymałam oddech w blogowaniu i twórczym działaniu ale wracam do mojego stołu z maszyną na poddaszu. Podpatrzyłam w si...
-
Nigdy jeszcze nie szyłam zabawek sensorycznych, z którymi się "coś" dzieje, a tym bardziej dla tak wymagającej "klientki...
-
Mam nieodparte wrażenie że ledwo skończyliśmy odmawiać ostatnią zdrowaśkę 1 listopada to już w oddali słychać było dźwięki kolęd z marketów...
-
Kiedy miały się szyć kolejne zoologiczne poduchy w głowie szukałam pomysłu, inspiracji. Oczyma wyobraźni widziałam te zwierzaki ale każda pr...
-
"Klientką", jeśli mogę się tak wyrazić, dla której nad maszyną pochylam się z radością najczęściej, jest Pani Monika, mama Zuzi z ...
-
W ramach segregowania odpadów i nowym rozporządzeniem, z dniem 1 lipca pozbyłam się milionów siatek, reklamówek( zostawiłam tylko z sentyme...
-
Jak każda dorosła kobietka, tak i mała dama posiada jakiś swój niezbędnik-torebeczkę, portfelik, kosmetyczkę na (ochronne) pomadki do ust cz...
Categories
Powered by WordPress
©
tatinkowa (wy)twórczość ręczna - Designed by Matt, Blogger templates by Blog and Web.
Powered by Blogger.
Powered by Blogger.
0 komentarze: